Wyjątkowe babeczki o intensywnie czekoladowym smaku, który daje o sobie znać już podczas pieczenia. Delikatne, wilgotne ciasto zamknięte w chrupiącej skórce. Bez wątpienia zrobiłyby karierę solo, a już na pewno w duecie z polewą z rozpuszczonej czekolady. Ponieważ jednak w ogródku pojawiły się porzeczki, postanowiłam przyrządzić te słodkości razem z nimi. Od razu pomyślałam o kremie z mascarpone idealnie pasującym do kwaśnych porzeczek. Słodycz kremu przełamana smakiem porzeczek w połączeniu z gorzką czekoladą tworzą zrównoważoną kompozycję, która zadowoli każde podniebienie.
Na 12 sztuk:
120g masła o temperaturze pokojowej
150g cukru
1 torebka cukru wanilinowego
2 jajka
150g mąki
1/2 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szczypta soli
100g gorzkiej czekolady
100g gęstej śmietany
papierowe foremki
Na pierzynkę
250g schłodzonego serka mascarpone
250ml schłodzonej śmietanki kremówki (30/36%)
2 łyżeczki cukru pudru
czarne porzeczki umyte i osuszone
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170°C (z termoobiegiem 150°C). Papierowe foremki umieszczamy w zagłębieniach blaszki do mufinek.
Masło ubijamy na puszystą masę z cukrem oraz cukrem wanilinowym, następnie miksujemy dodając kolejno jajka. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i mieszamy solą oraz masą jajeczną.
Czekoladę topimy w kąpieli wodnej, a następnie cały czas mieszając dodajemy do ciasta. Na koniec łączymy z gęstą śmietaną.
Foremki wypełniamy ciastem do 3/4 wysokości i pieczemy około 20 minut na środkowym poziomie nagrzanego piekarnika. Po wyjęciu studzimy na kartce.
W tym czasie śmietankę kremówkę ubijamy na sztywno i dodajemy do ubitego lekko z cukrem pudrem serka mascarpone. Całość delikatnie mieszamy. Jeśli krem nie jest wystarczająco słodki, możemy dodać więcej cukru. Masę wykładamy łyżką na ostudzone babeczki i posypujemy porzeczkami według uznania.
zdjęcia: Karol Wilczyński


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz